Rodzina · 2 min czytania
Jego Brat
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
- Mamo, czemu znowu podsłuchujesz mojego brata?! Nie może się spokojnie załatwić? Przecież jak ty siedzisz z w toalecie, to nikt nie stoi ci pod drzwiami i nie trzyma ucha przy klamce! To jest straszne!
Trzasnąłem drzwiami do pokoju i zrezygnowany rzuciłem się na łóżko. Po chwili wstałem i z zaciekawieniem powolutku znów wyjrzałem na korytarz. Tak. Matka dalej stoi przy drzwiach od klopa. Zauważyła mnie i dała mi ręką znak, że mam się zbliżyć. Pokazywała paluszkiem to na swoje ucho to na drzwi za którymi siedział mój brat. Uśmiechała się do mnie zachęcająco – Chodź posłuchaj – zdawała się mówić. Parsknąłem śmiechem, czym wywołałem jej oburzenie i znowu zatrzasnąłem się w pokoju.
-Wojtusiu! – usłyszałem swoją matkę krzyczącą do brata…