Erotyka · 2 min czytania
Jej portret
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Niczym żaglowiec nakrywający się stępką Wciąż na powierzchni choć już bez masztów i żagli Smagany szkwałem śmieję się z losu co nagli Bym mu się poddał czyniąc przegraną mniej cierpką
Ci co polegli nie słysząc huku szrapneli Nie czując bólu nie widząc własnych wnętrzności Czy nie stawiając oporu mniej wycierpieli? Możesz w to wierzyć ja jednak mam wątpliwości
Ta stara dziwka w nędznych łachmanach i bosa Którą daremnie portretowało tak wielu Którą opisać chciałbyś i ty przyjacielu Ją i tę wstążkę jeśli ją nosi we włosach
W przebraniu sztormu uderzająca z przeciwka Szarpiąca linę która do życia cię troczy Jedno jest pewne - nad podziw nędzna z niej dziwka Więc nie ulegaj zanim nie spojrzysz jej w oczy
Może