Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Duchy · 2 min czytania

Jesienny wieczór

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Snuje się dym nad moim miastem Mokną ulice, w kręgach latarni Co dają nocy światło jasne Mordując cicho mrok czarny

Liście wirują w wietrznym szaleństwie Mijając płonące, cmentarne świece Koty wzrastają w człowieczeństwie Kocieją myśli człowiecze

Drzwiami kościoła wiatr bezczelnie miota Drwiąc z boskich praw, raju i piekła Drży w świetle lampy cień tego kota W którego dusza zmęczona uciekła

Galopują drzewa przez łąki wilgotne Rodzą się we mgle gęstej mary Które po ziemi wędrują samotnie Przez jesień znowu wierzę w czary

Gra cieni, szelesty skrzydeł i liści Odległe psa wycie ponad…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Jesienny wieczór — czytnik · opowiadania