Biografia · 5 min czytania
JESTEM.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Jestem.
Nazywają mnie Kubuś. Mam 9 lat. Jestem Polakiem. Mieszkam w Warszawie przy ulicy Aleje Jerozolimskie 15. Chodzę do szkoły, zbieram dobre oceny, uczęszczam na religię, jestem katolikiem. Mam dużo przyjaciół, nie mam problemów z nawiązywaniem nowych znajomości.
Nazywają mnie Kubuś. Mam 13 lat. Jestem… matka coś wspomniała o jakiejś historii, coś o dziadku i o faszystach. Nie dużo z tego zrozumiałem i nie bardzo chciałem słuchać, koledzy przyszli do nas i poprosili, bym się z nimi spotkał i poszedł pograć w piłkę.
Odbyła się pewna lekcja historii. Z początku nie bardzo mogłem zrozumieć, czemu tak się stało. Wróciłem od razu po lekcjach do domu i poprosiłem matkę o wyjaśnienie.
Nazywam się Jakub Zonnenberg. Mam 17 lat. Jestem Żydem i nigdy nie byłem chrzczony!! Moje żydowskie korzenie są w Polsce prawie od zawsze, prawie, bo z początku były w Ziemi Obiecanej. NIE JESTEM POLAKIEM!! Jestem Żydem!! Matka powiedziała mi czemu tak długo mnie nie uświadamiała. Bała się, że jak ludzie o tym dowiedzą się, albo jak ja im to powiem, to zaczną się ze mnie śmiać, będą prześladowali i szydzili. Bała się, że będę miał stracone dzieciństwo. Z początku sam się bałem. Bałem się, że to co już jest, popsuje się. Jednak z ciekawości kolejnych wydarzeń nie poszedłem na religię. Usiadłem na ziemi przed klasą, w której odbywała się lekcja i zacząłem czytać „Język Jidysz”. Po lekcji ksiądz zobaczył mnie i spytał stanowczym tonem, czemu nie było mnie na zajęciach. Powiedziałem mu prawdę. Z początku tłumaczył, że stałem się katolikiem i że już nie jestem Żydem. Dowiedział się ode mnie, że nie byłem chrzczony. W końcu zrozumiał…
Część 22 / 2
Nazywam się Jakub Zonnenberg. Mam 28 lat. Skończyłem studia judaistyczne, napisałem doktorat na ten temat. Jestem Żydem, choć obywatelem polskim. Nikt mnie z przyjaciół nie prześladował i nie prześladuje, a to co było ze strony innych, przeczekałem, w końcu i oni zrozumieli, a czy Ty zrozumiałeś/aś?…
***
Nazywam się Dymitr… Mam brzydkie ruskie imię, nie lubię go! Przedstawiam się innym dzieciom jako Dymek. Mam 6 lat i chodzę do zerówki. Jak się pokłócę, to inni nazywają mnie Dyńka albo Rusak. W domu tato uczy mnie ukraińskiego, chociaż jestem Polakiem, bo tam się urodziłem.
Nazywają