psychologia · 2 min czytania
Jestem niespełnieniem Jack'a
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wracając do tych wszystkich rzeczy, poczułem się na wskroś obco. Zastanawiałem się jak wyglądałem w Jej oczach. Ale po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że nie mogła ujrzeć mnie takiego jakim jestem. Zobaczyła mnie takiego jakim chciałbym, żeby mnie widziała. Przecież zawszę noszę maski. Zmieniałem tylko zewnętrzną skorupę i za każdym razem dawałem jej do rąk inną, taką jaką chciałem. Wszystkie te myśli nie były prawdą, przynajmniej nie w tak dużym stopniu. Właściwie to była jedyną, przed którą pozostała