psychologia · 2 min czytania
Jestem przezroczystym ciałem Jack'a
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Siedziałem na szkolnej ławce. Lekcje już dawno się skończyły. Autobus przyjedzie za 10 minut. Po lewej siedzi cała zgraja, a wśród nich Ona, wśród bydła. I podświadomie czuję jakby to była moja misja, wyrwać ją stamtąd. Czasami spojrzy błagalnym wzrokiem, ale nie jestem pewien czy na mnie. Może po prostu musi przekręcić głowę od czasu do czasu. Nie wiem co się dzieje dalej, bo mój wzrok skupia się na podłodze. Głowa opuszczona nisko już prawie znajduje się na wysokości mojego poczucia własnej wartości, które z każdą kolejną chwilą spada szybciej niż meteoryt wchodzący w ziemską atmosferę,