melodramat · 2 min czytania
Jestem rozpaczą Jack'a
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jack otrząsnął się z marazmu. Przez chwilę nie wiedział gdzie się znajduje. Rozejrzał się. Ujrzał kilka osób. Ona też tam była. Przykuła jego uwagę. Musiał jednak na chwilę wyjść, odetchnąć, pozbierać się. Coś w nim wzbierało. Denerwował się. Może uświadomił sobie, że nigdy nie będzie mu już dane być z Nią sam na sam. W cztery oczy powiedzieć sobie wszystko używając wyłącznie wzroku. Wrócił jako zupełnie inna osoba, wyraźnie roztrzęsiony. Wszyscy zachodzili w głowę co mogło się przed chwilą wydarzyć. Zadawali ciche pytania sobie na wzajem. Jack podchwycił jedno z nich,