Inne · 3 min czytania
Jestem słaba.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Jestem słaba.
„Ty słuchasz mojej
opowieści i drżysz, lecz
moje ramiona są za słabe
by Cię objąć.”
/Fluo/
Część 22 / 2
Zanim skoczyłam z balkonu wypowiedziałam życzenie. Nie spełniło się. „Nie nauczę się nigdy fruwać.”- pomyślałam wtedy spoglądając na wygasające słońce. Powróciłam do swojego życia. Czegoś mi jednak brakowało.
Po kilku tygodniach znów wróciłam na balkon. Chciałam skoczyć, ale ograniczała mnie barierka. Zrezygnowana wróciłam do swojego pokoju. Słońce wyglądało tak blado tego dnia.
Upłynął miesiąc. Barierka zamieniła się w barierę. Ja jej nie widziałam. Dla mnie tam była tylko głęboka przepaść, której nie mogłam pokonać ze względu na ten kawał rury torujący moją drogę. Tego dnia zgasło słońce.
Nauczyłam się żyć w ciemności, pokonywałam wszystkie tunele ze zniczem w ręku, kiedy już nie miałam siły iść- ktoś mnie zawsze popychał do przodu. Przyzwyczaiłam się do wiecznie ciemnych odcieni i szarych ścieżek.
Nagle, zupełnie niespodziewanie do mojego świata zapukało zapomniane słońce, które rozświetliło wszechobecną ciemność. Ale jedynie na kilkanaście godzin Zapomniałam o balkonie, o przeszkodach, o powietrzu, którego mi brakowało. Przez tak krótki czas czułam się tak cholernie szczęśliwa i przypomniałam sobie, jak to jest unosić się kilka centymetrów nad ziemią.…