Erotyka · 1 min czytania
Jesteś
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wiatr przeczesywał ci niesforne, błyszczące włosy, jakby nie mógł nacieszyć się ich zapachem. Tańczące kosmyki pieściły ci twarz wdzięcząc się jak gibka trawa do słońca. Patrzyłaś na mnie jak nikt inny przedtem. Pocałunkami gorących ust zamykałaś mi oczy szepcząc magiczne zaklęcia. Przebiegłe ręce szukały znajomych miejsc i znaków, uszy wsłuchane w żarliwe wyznania i…