Romans · 1 min czytania
Jesteś wreszcie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Jesteś wreszcie
Słyszę chrzęst kluczy w zamku
Ciągle się zacina
Wdycham zapach zmęczenia
Dzisiaj pachnie nocą
Ta linia, co wzdłuż czoła przebiega
Coraz dłuższa
Część 22 / 2
Chcę ją wyprostować, ale się zaparła
Nieważne
Ważne, że jesteś wreszcie
Buduję świat z krótkich błysków
W Twoim oku
Są jak cegiełki, ich ciężar noszę
Wyznaczają