Kryminał · 1 min czytania
Jesteśmy bezpieczni
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Idę ulicami mego miasta Są smutne nieoświetlone W oknach szare firanki Wiszą zawstydzone
Gdzieś w ciemnościach Rozlega się krzyk rozpaczy Ja już nie chcę nie mogę Chcę żyć inaczej
W odległości dwóch kroków…