Horror · 4 min czytania
Jesteśmy normalna rodziną
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Mieszkam razem z żoną i dwójką synów w małym mieście na północy stanu Vermont. Prowadzimy spokojne życie, pracuję, jako mechanik samochodowy, a moja żona zajmuje się domem. Nasi synowie maja na imię William i Daniel. Chodzą do jednej szkoły. Są bardzo energicznymi dzieciakami, zawsze po południu grają w piłkę, a w piątkowe wieczory chodzą na lody.
Lubimy spędzać czas razem. Rodzinne kolacje zacieśniają więzi i podbudowują pozytywne relacje. Moja kochana żona uwielbia gotować, zwłaszcza różnorakie potrawy z mięsa.
Jesteśmy normalną rodziną…
Nasze miasto jest spokojnym miejscem oddalonym od zgiełku dużych siedlisk ludzkich. Mamy tu kilka sklepów, stację benzynową, kościół, komendę policji i stary park, który jest naszym ulubionym miejscem w mieście. Kiedyś mieliśmy psa o imieniu Bones. Był mieszańcem podobnym do labradora. Miał jasne długie futro. Lubił spać w naszym małżeńskim łóżku.
Jesteśmy normalną rodziną…
Po śmierci Bonesa w wypadku samochodowym nasi synowie chcieli mieć nowego zwierzaka. Moja żona proponowała, aby kupić im szczura jednak łyse ogony tych gryzoni były dla mnie obrzydliwe. Poszliśmy, więc na kompromis i zakupiliśmy synom rybki.
Część 22 / 2
Jesteśmy normalną rodziną…
Może opowiem coś o mojej pracy. Jak już wspominałem jestem mechanikiem w lokalnym zakładzie motoryzacyjnym. Praca ta nie jest ciężka ani też czasochłonna, ale zapewnia godne życie mi i mojej rodzinie. Utrzymuję dobre kontakty z szefem, mam wielu przyjaciół i zawsze chętnie im pomagam.
Nasz dom wygląda tak jak wiele innych w okolicy. Ganek przed budynkiem sprawdza się świetnie w letnie dni, kiedy to zapraszamy sąsiadów na grilla. Mamy też mały ogród gdzie bawią się nasze dzieci.
Jesteśmy normalną rodziną…
Jesteśmy przez mieszkańców naszej…