Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 1 min czytania

Jeszcze jeden raz

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Jedna sekunda Złożyłam już powieki Do przebudzenia. Choć oczy mam nadal otwarte Nie rejestrują już obrazu, Który chcą żebym widziała. Ciało się chwieje, lecz ja stoję w miejscu A potem tańczę, tańczę, tańczę Słodki jest upadek... Czy to ręka? Nie, to motyl Wszystko różowe, zielone, niebieskie Ostre, stępione, nadęte, chude Ciepłe, zimne, niedorzeczne O Boże! Ja lecę! Pustka przeszyła na wskroś Sparaliżowane ciało Umysł mój szczelnie przykryty Zagubił…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Jeszcze jeden raz — czytnik · opowiadania