Inne · 2 min czytania
Jeszcze Razy Trzy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
[BIŻUTERIA] widzę tych, których inni nie widzą albo tych, co wokół ich nie ma pozornie urozmaicają mi spacer a przecież tak naprawdę przechadzam się po wybrukowanej rutynie, tamci w niej zasypiają cierpliwi dekoratorzy pożyczają od niej, troszkę z braku wyboru tę całą biżuterię jej a jakże, śmierci tradycja się nie spóźnia nowa dostawa, punktualna szkoda tej pustki, jeszcze biegnącej ciszy, ślepoty widzę tych, co wokół ich nie ma
[DNO] na dnie rutyny spaceruję jak po cmentarzu dusze ja licze znicze te brudne wypalone, wstydliwe pod wyblakłymi głowami chryzantem się…