Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Hobby · 4 min czytania

Julka+Bryza

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

"Tak,tak jeszcze tylko jedna przeszkoda"- mówiła cichym i spokojnym głosem Julia. "Bryza uda Ci się!" Rudowłosa dziewczyna najechała na przeszkodę i hop! Kasztanowata klacz przeskoczyła pół metra nad przeszkodą. Ona i klaczka- świetnie się rozumiały i od zawsze do siebie pasowały.Miały płynne ruchy i skakały z gracją. - Brawo!- krzyczał z oddali Michał,młodszy o 2 lata brat Julki. - Dzięki- odparła. Podjechała do bramy i otworzyła ją. Zsiadła z konia,zdjęła toczek i poklepała Bryzę po grzbiecie mówiąc: "Jesteś naprawdę dobra! Myślę,że kiedyś zdobędziemy mistrzostwo w skokach". Odprowadziła kasztankę do boksu,zdjęła siodło i wyczesała klaczkę. Pogłaskała ją,a ona odpowiedziała jej trącąc rękę pyskiem. Julia wyszła ze stajni i poszła odpocząć w domu. Truchtem pobiegła do kuchni i wzięła puszkę coli z lodówki. Na kanapie,w pokoju siedział jej brat Michał,który oglądał telewizję. - I jak tam Bryza? Ładnie skacze?-zapytała Julia. - Jest świetna!- odpowiedział Michał. -Powinnaś zgłosić się na jakiś najbliższy konkurs. Ma wielkie szanse na wygraną. - Z tym wiążą się koszty! Na zawodach obowiązuje strój elegancki,a nie podarte dresy i ubłocona koszulka. No,ale watro było by wystartować...-rozmyśliła się Julka. -Dobra ja idę się umyć. A ty nie idziesz do domu? - Wyganiasz mnie?-zapytał z ciekawością brat - Nie oczywiście,że nie!-zaprzeczyła - Ale i tak miałem się już zbierać. Cześć. - Pa!- krzyknęła jego rudowłosa siostra. Miała poczcie winy,że tak postąpiła. Julka z natury była bardzo odważna i niemiła,więc często zdarzały się takie sytuacje,ale nie potrafiła przeprosić brata za to. Poszła się odświeżyć,a później zaglądnęła do swojego konika. Przyniosła ze sobą owies i otręby.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%