Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 3 min czytania

Just kidding!

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Hospitality Club – być może nazwa znajoma dla Was, dla mnie nic nie znaczyła jeszcze kilka dni temu, teraz natomiast sprawia, że uśmiecham się sama do siebie bardzo znacząco, pobłażliwie i z lekką domieszką sarkazmu. „Pomóż, proszę!” – przyjaciołom nie odmawiam. Chodziło o spędzenie trzech nocy w towarzystwie mojej Magdy i Turka, który miał być właśnie owym gościem z klubu. Myślę, będzie miło. Poznam nową kulturę, poćwiczę język, zabawnie będzie. Było? Było… To zadziwiające, jak szybko owy Turek, imieniem Adem, przyzwyczaił się do naszego towarzystwa. Oczywiście, cieszyłam się, że tak dobrze się z nami czuje, ale żeby zaraz tak bez dystansu jakiegokolwiek?

Dzień pierwszy.

„Znasz turecki żarcik?” – pyta Adem. „Nie, mów” – odpowiadam ja. I dostaję po głowie. Od tyłu, mocno. On się śmieje i mówi: „Just kidding!”. Uśmiechnęłam się, z grzeczności. Od tamtej pory kiedy tylko zbliżyłam się do niego, dostawałam po głowie i mimo moich usilnych próśb robił to bardzo często z tym samym wyrazem podniecenia i radości na twarzy, jaki gościł na tejże za pierwszym razem.

Dzień drugi.

-Chcę, żebyście obejrzały fragment filmu, króciutki! -Adem, jest 2 w nocy, chodźmy już spać… -Proszę, jest krótki, będzie mi bardzo miło. My, mimo wszystko chcąc, żeby czuł się z nami dobrze i tak też Polskę wspominał, zgodziłyśmy się. - To ja światło zgaszę, żeby było lepiej widać.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%