Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Jutro-dziś-jutro

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Lasy betonowe, żelbetowe drzewa, szklane słów refleksy giną w tonach stali; żuraw gdzieś wysoko niskim basem śpiewa - coś ryczy donośnie: park pali się, wali...

Wzrastają snów łąki ślicznie brukowane; miast roślin sto ławek, fontanna, i kioski - i nikną, znikają w asfalcie schowane wspomnienia ciał ciepła, beztroski szał boski...

A petro-przestrzenie penetrują hordy cieni ludzkich ludziom więcej niepodobne - a w płytach scalone syntetyczne mordy, rozdają nagrobne uśmiechy ozdobne... ;

I kroczą chodnikiem krzywe kalkulacje, i trzęsie wiatr srebrny złotymi jabłkami…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%