Inne · 1 min czytania
Już nie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kiedyś ze snu nie wyrywały mnie nawet krzyki, Teraz budzę się słysząc szept... Kochałam światło, płomienny świt, Dziś uciekam w miękką ciemność, Która niegdyś przerażała. Już nie szukam siebie I tak wiem, że nie znajdę. Już nie...
Kiedyś wciąż był ze mną śmiech... A teraz? Już nawet uśmiecham się…