Biografia · 4 min czytania
Już niedługo wakacje...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kochana siostrzyczko, Już niedługo wakacje. Za miesiąc minie cztery lata, jak odeszłaś. Tęsknię za Tobą. Do dziś nie potrafię zrozumieć, dlaczego to zrobiłaś. Nie pojmuje Twojego czynu, Martina. Przypominam sobie naszą przeprowadzkę do Berlina. Myslałam, ze zanczniemy nowe życie. Dzisiaj wiem, iż to było Twoje nowe życie. Twoja przyjaźń z Florianem nie podobała mi się od początku. Poznałaś go na dworcu ZOO. Razem czytałyśmy często "My, dzieici z dworca ZOO" Powinno to byc dla Ciebie znakiem, ze Florian jest niebezpieczny. Był przecież dealere. Kiedy po raz pierwszy znalazłam u Ciebie narkotyki, powinnam antychmiast zareagować. Nie powiedziałam rodziciem ani słowa. Wielki błąd! Może, gdybym inczej postapiła, byłabys teraz z nami. Z dnia an dzień schodziłaś na dno. Florian niszczył Cię psychicznie i fizycznie. Wiesz, że wyszedł już z więzienia? Widziałam go z jakąś dziewczyną. Mam andizeje, ze to nie będzie jego nowa ofiara. Po Twojej śmierci rodzicie nic nie zmienili z Twoim pokoju. W dzień urodzin kupują Ci prezent. Mama jest załamana, a ojciec próbował zabić Floriana. Mama już Ci wybaczyła, ze ukradłaś jej broszkę od babci. Wyobraź sobie, jak świętujemy Wigilię! Mieszkam z rodzicami, ale właściwie obok nich. Codziennie przynosza Ci bukiet róż. Moje życie się skończyło, kiedy Ciebie pochowali. Wczoraj znalazłam ansze zdjęcia z podróży do Paryża. To były moje najlepsze wakacje. Nie sądziłam, że to Ty wcześniej odejdziesz. Byłaś starsza. Teraz ja jestem starsza. Nie moge sobie wybaczyć, ze nie zapukałam do Twoich drzwi 5 minut wcześniej.…