Erotyka · 2 min czytania
KĄPIEL
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Woda gwałtownie nalewała się do wanny. Przykręciłam nieco kurek i naga weszłam w chlupot. Przykucnęłam, moje dłonie automatycznie przejechały po ciele, coś ślisko – wilgotnego przelało mi się miedzy palcami. Spojrzałam na rękę, śluz był przezroczysty i rozciągał się między palcami, to znaczy, że dni płonne płodne, oczekujące z nadzieją, ze to już: ciąża, jajeczko wędruje, zagnieżdża się... i kolejny raz nic z tego nie wychodzi. Spokojnie usiadłam w wannie i zanurzyłam się cała w chlupoczącej toni. Woda była gorąca. Przyglądałam…