Inne · 1 min czytania
Kaplica
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
KAPLICA
Głuchy jęk dzwonu z pustej dzwonnicy ciężko się wzbija w złowrogie chmury - księżyc wychyla zza nich ponury; krwawo oświetla szczątki kaplicy...
Niegdyś witraże, dziś puste dziury, patrzą do wewnątrz te oczodoły; w nich dachów stygną i ław popioły i osmolone czernieją mury...
W środku coś leży, jakieś łachamny... To człowiek leży! to leży tam ktoś! ustami cicho wyszeptać chce…