Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 7 min czytania

Kartylska Krew

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W czasach gdy człowiek nie panował nad światem a natura była domem dla mitycznych stworzeń. Na rozkaz Bogów powstało stowarzyszenie Czterech Szepczących Cieni. Każdy z owych członków został obdarzony insygniom potęgi. Pierwszy najpotężniejszy z nich Aasmir sławny na całym świecie, jako zabójca smoków obdarzony klingą równowagi udał się w samotną podróż po krainie Ekryzii w celu ochrony powierzonego mu artefaktu. Beressil drugi z cieni otrzymał pierścień lewitacji i wraz z nim ukrył się na nieskończonym stepie północnej Azylli. Trzeci z nich Cezial dzierżawca pancerza boga Elfów Irysiala zaginął podczas żeglugi na wschodnie wyspy Elos znanych również jako wyspy białych smoków. Niestety niewiele wiadomo o czwartym cieniu, posiadaczu amuletu życia. Jedyną wzmianką na jego temat jest księga Zyrusa, która według opowieści wpadła w szczelinę zapomnienia. Ekryzia to niewielki kontynet, zamieszkiwany przez parę wielkich jak i kilka pomniejszych ras, jest miejscem spokojnym, na którym od lat panuje pokój i wszech wzajemna tolerancja. Północne wielkie lasy są zamieszkiwane przez dwie spokrewnione lecz częściowo różniące się od siebie rasy elfów. Pierwsza z nich Leśne Elfy wywodzące się z głównego rdzenia są pokojowymi myśliwymi nie szukającymi zwady. Natomiast Elfy Kartylskie są efektem emigracji z południowo-wschodniej wyspy Uscessu, podbitej przez wojowniczą nacje Khretorów. Elfy dzięki izolacji zdołały zgłębić doktrynę magii, która pozwoliła im przez długie miesiące bronić tą nieliczną nację przed wrogimi najeźdźcami. Poprzez wygnanie w tej niegdyś spokojnej nacji w zawitała agresja i żądza zemsty.

Prolog

Od tamtych wydarzeń minęły dekady a legendy o potężnych insygniach przekazywane są z pokolenia na pokolenie w niemal każdej pomniejszej wiosce a pragnienie ich zdobycia rośnie wraz z upływem czasu i narastającym napięciem między rasami. Na północy kontynentu w małej wiosce Elfów Kartylskich, żyje chłopiec o imieniu Darhnel. Pochodzi z biednej rodziny, jego ojciec jest zubożałym myśliwym, który kiedyś po starciu z brunatnym niedźwiedziem stracił oko i teraz zajmuje się poezją. Natomiast jego matka jest zielarką, potrafi przygotować niemal każdą miksturę a identyfikacja roślin nie jest dla niej żadnym problemem. Młody elf jest bardzo solidnym i ambitnym dzieckiem. Ze wszystkich sił pracuje i ciężko trenuje każdego dnia by w przyszłości móc zdobyć Artefakty Potęgi i uwolnić rodzinę od nędzy. Biały Kieł skończył właśnie swoje 15 urodziny. Bardzo ciekaw, co dostanie od swoich rodziców na te ważne wydarzenie, ponieważ 15 urodziny wiązały się z pierwszymi wielkimi łowami, na które wyruszały wszystkie młode elfy zaraz po ukończeniu 15 roku życia. Od swego ojca dostał upragniony długi łuk z cięciwą z grzywy jednorożca a od matki dostał mały róg, na którym widniał napis „Igris Are”. Tej nocy młodzieniec spać nie mógł, po głowie chodziły mu dziwne myśli. Z jednej strony wypełniała go euforia a z drugiej czuł jakiś wewnętrzny niepokój. Nadszedł bezszelestny świt, jakby wszystko w okół zamarło w bezruchu aby obserwować to co ma się wkrótce wydarzyć. Wszystkie młode elfy z wymalowanymi uśmiechami na twarzy były już gotowe do drogi. Po odśpiewaniu rodowej pieśni bojowej wyruszyły na wielkie polany centaurów, gdzie corocznie odbywają się wielkie łowy. Podczas podróży Darhnel zaprzyjaźnił się z nieco niższym i szczuplejszym elfem o imieniu Marid, który mieszka na drugim końcu wioski. Jego nowy przyjaciel okazał się nieśmiałym czeladnikiem magii, który…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%