Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 5 min czytania

Katiraghon

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Zaiste, dziwna jest natura naszego świata. Nie znajdziesz tutaj równowagi, ani sprawiedliwości. Za złe uczynki karze podlegamy, za miłosierdzie nienawiścią obarczani jesteśmy. Nie jestem jednak zaskoczony, gdyż zbyt długo istniałem w tamtej materii cierpienia. Przez dziesiątki lat egzystencji, nauki i życia doświadczyłem wielu wydarzeń oraz odczuć, które najprościej w życiu przekazały mi system wartości. Jest to jedna z cech, dzięki której nasza rasa jest ponad innymi. A raczej była, myśląc kategoriami żywych. Strach od zawsze nawiedzał serca wszystkich żywych istot, nas nie pomijając. W swej wyższości jednak my nauczyliśmy się nad nim panować niemal do perfekcji. Nie ma w tym krzty dziwoty- gdyby każdy osiągał wiek kilkuset tysięcy lat, nauczyłby się przejmować kontrolę nad wieloma aspektami natury. Żyjąc w materii świata stworzeń egzystujących, nasza rasa opanowała wszelką wiedzę, odpowiedziała sobie na wszystkie pytania stawiane nam przed nosem. Osiągnęliśmy cel, poznaliśmy strukturę istnienia, nasze przeznaczenie. Jeden z nich wprowadził później pojęcie „Utopia”. Nie mieliśmy własnego odpowiednika owej nazwy, gdyż zbędnym było określanie każdego z naszych miast odmiennymi słowami. Niezwykle bawiło nas ich wrogie podejście do życia. Nie wiedzieli nawet, czym jest sprawiedliwość, solidarność i równość. Byli po prostu kolejnym stworzeniem, zaraz obok małp, wilków bądź też mamutów. Mimo, iż stwierdziliśmy u nich występowanie bardziej złożonej struktury mózgu aniżeli u innych istnień, były to nadal organy szczątkowe. Zignorowaliśmy nowy produkt matki natury, kontynuując swe życie. Przez kolejne tysiące lat wszystko toczyło się swoim torem. Spokój, cisza, dobro. Przebywanie na ziemi, czerpanie dóbr, dawanie cząstki siebie, pomoc, akceptacja, spokój. Egzystencja. Po jakimś czasie zauważyliśmy, iż nowi przybysze starają się do nas upodobnić. Zadziwiające, lecz rozpoczęli tworzenie swych gniazd i przedmiotów na nasz obraz. Wtedy właśnie po raz pierwszy doszliśmy do wniosku ich wyższości nad zwierzętami. Niewielkiej, jednak zauważalnej. Bawiła nas ich ślepa dążność do naśladowania, chęci bycia tacy jak my. Jako, że ich ciało słabiej było…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%