Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

muzyka · 9 min czytania

Katy Carr - alternatywa dla Marii Peszek

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Szczęśliwy przypadek

O istnieniu Katy Carr, brytyjskiej piosenkarki polskiego pochodzenia, dowiedziałam się zupełnie przypadkowo. Słuchałam w serwisie YouTube utworów jakiegoś innego wykonawcy, a po prawej stronie, na liście proponowanych materiałów, wyświetlał się odnośnik do jednej z piosenek artystki. Przypadek, o którym piszę, okazał się szczęśliwy, ponieważ Katy Carr to utalentowana wokalistka, kreatywna multiinstrumentalistka i żarliwa patriotka. Co ciekawe, jest ona również lotniczką i producentką filmową. Piosenkarka stoi na czele zespołu o wdzięcznej nazwie Katy Carr and the Aviators (Katy Carr i Lotnicy). W serwisie internetowym MySpace muzyka tej grupy jest definiowana jako eksperymentalna, folkowa i popowa.

Na równi z Kate Bush

Utwory formacji są subtelne i odprężające. Czasem staroświeckie, a czasem bardzo nowoczesne. Oprócz kompozycji z własnego repertuaru, zespół wykonuje m.in. tradycyjne polskie pieśni partyzanckie. Sama liderka chętnie gra na egzotycznym instrumencie, jakim jest ukulele, czterostrunowa gitara hawajska. Katy Carr, która zadebiutowała w roku 2001, odniosła wiele znaczących sukcesów. Śpiewała w Royal Opera House, była opisywana w “The Independent” i “The Guardian”, doczekała się nominacji do London Music Award 2012 (oprócz niej były nominowane takie gwiazdy, jak Kate Bush czy PJ Harvey). Jej twórczość zrobiła duże wrażenie na słuchaczach Programu III Polskiego Radia.

Miłość i wiedza

Dokonaniami piosenkarki interesowały się również BBC Radio 4, TVP, TVN oraz portale Onet.pl, WP.pl i Interia.pl. 31 stycznia 2013 r. Katy będzie supportować Jane Birkin (ikonę lat sześćdziesiątych, która razem z Sergem Gainsbourgiem wykonywała przebój “Je t'aime… moi non plus”). Fenomen Carr opiera się na dwóch faktach. Po pierwsze: artystka wzoruje swój ubiór na stylu z lat trzydziestych i czterdziestych XX wieku. Po drugie: wokalistka śpiewa o czasach II wojny światowej, wysławiając odwagę Polaków i promując historię naszej Ojczyzny. Jej miłość do Rzeczypospolitej jest szczera i gorąca, a wiedza historyczna - rozleglejsza niż w przypadku przeciętnego Polaka.

Zgłębianie polskości

W wywiadach, udzielanych rozmaitym mediom, Katy Carr często odwołuje się do wartości niepodległościowych i cytuje wybitnych polskich literatów. Piosenkarka śpiewa w języku angielskim i polskim. Jeśli chodzi o mowę, jej polszczyzna jest zaawansowana, chociaż pełna błędów gramatycznych i dosłownie przetłumaczonych zwrotów. Katy ma ewidentnie brytyjski akcent i niekiedy wplata w swoje wypowiedzi angielskie słowa. Mimo to, stopień, w jakim opanowała język polski, robi ogromne wrażenie. Tym bardziej, że nauczenie się polszczyzny (jednego z najtrudniejszych języków świata) zajęło jej tylko kilka lat. Carr poznaje tajniki polskiej mowy, a także tradycji i kultury. Uwielbia folklor, zwłaszcza góralski. No i pamięta o ważnych datach: 17 września 1939 r. i 11 listopada 1918 r.

Zawsze blisko Polaków

Wokalistka bardzo chętnie występuje przed polską publicznością. Grała dla Polaków w Rzeczypospolitej, dawała koncerty dla Polonii brytyjskiej i amerykańskiej. W Polsce miała okazję występować razem z muzykiem, publicystą i reżyserem Janem Pospieszalskim. Dodajmy, że Katy koncertowała w tak nietypowych miejscach, jak Instytut Józefa Piłsudskiego w Nowym Jorku czy siedziba Nadleśnictwa Sarbia w Gminie Czarnków. Katy Carr śpiewa o tych elementach polskiej historii, które mogą być interesujące dla międzynarodowej publiczności. Nagrany przez nią utwór “Kommander's Car” to hołd złożony Kazimierzowi Piechowskiemu - człowiekowi, który uciekł z obozu koncentracyjnego Auschwitz. Słynny więzień Oświęcimia był zachwycony poświęconą mu dwujęzyczną piosenką.

Dzieje kraju - fabryka inspiracji

Artystka spotkała się z Piechowskim osobiście i wyprodukowała o nim film dokumentalny (reżyserką dokumentu została Hannah Lovell). Carr stworzyła również utwór o Irenie Gut-Opdyke, czyli partyzantce i filantropce, uhonorowanej medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Piosenka upamiętniająca Irenę nosi tytuł “Mała Little Flower”. W utworze “Wojtek” Katy opowiedziała słuchaczom o niedźwiadku przygarniętym przez żołnierzy generała Andersa. W “Motylku” przypomniała o bohaterskich pilotach Polskich Sił Powietrznych. Naturalnie, wymienione utwory to tylko przykłady arcyciekawej twórczości Carr. Powinny one być zachętą do posłuchania pozostałych nagrań wokalistki.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Katy Carr - alternatywa dla Marii Peszek — czytnik · opowiadania