Kariera · 2 min czytania
Kawał z brodą, pewien pan drugiemu panu.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kawał z brodą, pewien pan drugiemu panu.
Pewien działacz opozycyjny Z.G. z miasta Ł. w czasie stagnacji był mało operatywnym działaczem na swoim terenie. Swoją opieszałość tłumaczył tym, iż jest w Krajowej Komisji Koordynacyjnej podziemnych struktur „Solidarności” i nie może się narażać(od tego miał zresztą chłopców do bicia). Pewnego razu na zjeździe działaczy „S” operatywny działacz ze Śląska pan A. Pinior powiedział jemu „słuchaj Zbychu, dziwię ci się, że wasze środowisko jest martwe, chyba kiepsko działasz kolego”. Pan Z. z wielkim oburzeniem powiedział innemu panu Irkowi Haczewskiemu stojącemu opodal: „ty…