Fantastyka · 3 min czytania
Kawiarniana dusza
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Aromat unoszący się w kawiarni przywodził na myśl czasy dzieciństwa. Kakao i cynamon… Na twarzy dziewczyny wykwitł rumieniec zakłopotania gdy spostrzegła błysk w oku chłopaka. To była ich trzecia randka. Byli jedynymi gośćmi w kawiarni. Tym samym spełniło się ich ciche, niewypowiedziane pragnienie kołatające się w zakochanych, nieśmiałych duszach.
Prześladujący nas świat pozostał na zewnątrz. Z wyraźnym zakazem wstępu.
Jednakże nie każdy ma zamiar respektować zastane reguły. Czy słaby może zabronić silnemu?
Boje się.
Dziewczyna ścisnęła dłoń swego adoratora, nieświadomie wypowiadając obawę na głos. Sześciu mężczyzn w czarnych habitach z naciągniętymi na twarz szpiczastymi kapturami, sunęło w stronę kawiarnianych stolików. Choć naturalnym skojarzeniem byłaby myśl o zakonnikach, to złowrogi chłód bijący od zakapturzonych postaci świadczył iż znajdują się one daleko od Boga. Jednakże tylko dziewczyna zdawała sobie sprawę ze złowrogiej aury towarzyszącej nowo przybyłym. Zbyt często zło pozostaje w…