Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Kiedyś opowiem

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kiedyś chciałem ci powiedzieć, Ile we mnie było nienawiści. Płaczu. Bólu. Nocy bez końca, gdzie cisza krzyczała głośniej niż ja.

Mimo czasu — wygrałem. Wygrałem coś, czego nie każdy dotyka: oddech. wolność. światło pośród ruin.

Pojawił się uśmiech na twarzy, który zniknął kilkanaście lat temu. Nie był sztuczny. Nie był dla innych. Był mój.

Próbowałem robić rok, marzyć o muzyce, o słowach co leczą. Lecz czarny cień patrzył na mnie z każdego lustra, z każdej ściany.

Czasem wątpiłem. W to, że przyjdzie lepsze jutro. Że coś się zmieni. Że nie zostanę w miejscu, gdzie świat przestaje oddychać.

Ale dziś mówię: jestem. trwam. i już się nie boję.

Nie wszystko naprawiłem. Nie każdy ból odszedł. Nie każdy lęk zamilkł, gdy gasło światło.

Ale przestałem się chować przed…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Kiedyś opowiem — czytnik · opowiadania