Komedia · 2 min czytania
Kilka uwag na temat składania życzeń
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Składanie życzeń to dziwny biznes. Życzenie komuś zdrowia chyba nie jest na miejscu. Ja w każdym razie czuję się lekko urażony, kiedy ktoś sugeruje mi w ten sposób, że wyglądam nienajlepiej. Z podobnych względów nie wypada chyba komuś życzyć szczęścia, rozumu albo tak zwanej satysfakcji materialnej, co już samo w sobie jest obrzydliwą kolokacją. Można oczywiście składać życzenia zadowolenia z najbliższych, najlepiej z dzieci, bo to one są naszą przyszłością (ściślej: przyszłością naszych genów). Jeżeli ktoś nie ma własnych dzieci zadowolenie może czerpać z rozwoju dzieci cudzych. Źródłem satysfakcji może być też mąż lub żona, najczęściej odpowiednio własny lub własna, cudzy lub cudza rzadziej. Rzecz w tym, że jest to zazwyczaj satysfakcja ukrywana, wspominanie o niej przy okazji świąt nie zawsze jest godne polecenia. Nie widzę osobiście powodów nie życzyć, aby nie zdarzały nam się…