filozofia · 6 min czytania
Kilka zdań o religii
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Często mówimy, że świat jest niedoskonały nie zastanawiając się nawet nad sensem tego zwrotu. Wydaje nam się po prostu, że skoro nie jest nam na nim dobrze to coś musi być nie tak. Skąd jednak wiemy, że dobrze być może skoro nie mamy żadnego porównania, żadnego innego świata, który w zestawieniu z naszym wydałby się idealny? Obraz takiego ‘doskonałego świata’ roztaczają przed nami religie przeróżnego autoramentu, obiecując nam lepsze życie w raju/na polach elizejskich/w Valhalli/na łonie Allaha i tym podobne. Zdając sobie zapewne sprawę, że człowiek mając bardziej lub mniej, ale zawsze ograniczony umysł nie jest w stanie zrozumieć takich pojęć jak ‘absolut’, ‘nieskończoność’ czy ‘wieczność’, które po cichu próbują przemycić w swoich naukach, aby zaszczepić w ludzkiej świadomości wizje ideału, kojarzoną później z daną religią. Człowiek, nie mogąc znieść myśli o przypadkowości swojego istnienia wymyślił religie, mające zapewnić mu komfort psychiczny i poczucie ważności w świecie jeszcze bardziej niedoskonałym niż on sam. Ludzie zdali sobie sprawę, że nie są idealni, gdy zaczęli wątpić i zadawać pytania, na które odpowiedzi nie umieli znaleźć. Zaczęli się wtedy zastanawiać, czy istnieje byt, który nie tylko potrafi im udzielić tych odpowiedzi, ale i sam nimi jest, rozważania nad przyczynowością Wszechświata doprowadziły ludzi do wniosku, iż istnieje tak zwany ‘Pierwszy Poruszyciel’, który to wszystko zaczął i który to skończy, był i będzie zawsze, nawet, gdy czas i przestrzeń w swoim fizycznym znaczeniu przestaną istnieć. Nie umieją jednak pojąć, na jakiej zasadzie On funkcjonuje, więc wierzą. Wierzą w coś, czego nie widzą, nie mogą dotknąć czy poczuć, jednym słowem zbadać empirycznie, ale ufają, że istnieje. Może to świadczyć o wyjątkowości człowieka i jego umysłu, który w przeciwieństwie do innych form życia na naszej planecie posiada coś takiego jak Wiara, co niespotykane jest u żadnego stworzenia prócz niego i czyni go niepowtarzalnym. Może świadczyć również o ograniczeniach, jakie ludzki intelekt sam na siebie nakłada tą właśnie wiarą, która do niczego nie prowadzi i zamyka tylko i tak już wąskie horyzonty. Można wybrać inną opcję i ufać tylko własnemu rozumowi i nauce jednak to też jest pewien rodzaj wiary. Wiara w Boga pozwala ludziom na poczucie, że są ‘wybrani’, wyjątkowi w porównaniu z innymi stworzeniami, a przez to może i ich życie nie jest jednak tak całkiem przypadkowe i ktoś miał w tym jakiś cel, aby świat i jego mieszkańców stwarzać. Takie myślenie zapewnia spokój i niezmącone żadnymi głębszymi rozważaniami życie… w stagnacji, ale za to bez większych zawirowań i bez potrzeby zastanawiania się nad…