Edukacja · 2 min czytania
Klaun
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W windzie stał klaun. Sterczały zdumione, przez chwilę źrenice rozszerzało im zdziwienie. W końcu to nie taki pospolity widok.Klaun .I to w windzie. Zwykle kłóciły się o byle co,a każda z ich piątki coraz głośniej mówiąc, a raczej krzycząc, starała się do swoich racji przekonać inne.Tym razem wszytskie (jak zwykle pewne siebie)stwierdziły zgodnie,że z klaunem nie pojadą choćby piętro wyżej. Biedny klaun. Jego wygląd pozostawiał wiele do życzenia.Z przekrzywioną w lewo burzą cytrynowych loczków i nie dość dopracowanym makijażem-w końcu stanowiły go jedynie dwa rozmazane rumieńce- prezentował się co najmniej podejrzanie. -My z panem nie jedziemy-wrzasnęły wspólnie-aż stary portier spojrzał na nie swymi zmeczonymi oczami. -Ale