Inne · 1 min czytania
Klon
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pień gruby, ale się ugina, konarem wsparty o mój dom, bezlistny jak u Jesienina, pijany wiatrem stary klon.
Wiem dobrze, jak mu ustać ciężko, sam nie raz, gdy zalany w sztok, szukając wsparcia wątłą ręką, na jego natrafiałem bok.
Z policzkiem u zmarszczonej kory, żaliłem się na cały…