Zbrodnia · 1 min czytania
Klonowy liść
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wygłodniała choć najedzona wataha psów Węszy, dotykając mokrym nosem podłoża. Nie spocznie dopóki, nie wykona rozkazów. A nad głowami katów płonie krwawa zorza.
Czerwono krwista łuna polowaniu sprzyja I chociaż czerwona ciemność zasłania oczy, To psom krótki wzrok zastępuje długa szyja. Za głosem swojego pana wataha kroczy,
A panem tym pełna miłosierdzia nienawiść. Tę ofiarę dla smaku przyprawioną smalcem Nagą…