Inne · 2 min czytania
Kochani Rodzice
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mamo... Błagam popatrz na mnie tak, jak pierwszego dnia, kiedy mnie ujrzałaś. Podnieś oczy, znad tej gazety, ona nie może być ważniejsza niż ja. Jeśli jęknę w prośbie o uwagę, nie krzycz na mnie i nie ubliżaj. Mamo, ja nigdy o dużo nie proszę. Wystarczy jeden uśmiech, jeden dotyk, bym spokojnie spał. Nie traktuj mnie jak powietrze, nie jestem niewidoczny. Wrzeszczysz na mnie, że jestem niechlujem, czemu nie nauczysz mnie jak nim nie być. Za wszystko, co złe nie ponoszę winy, a dobrze wiesz, że przed zarzutami bronić się nie potrafię.
Tato... Proszę, przytul mnie. Chciałbym usłyszeć jak bije twoje serce. Twój ciężki wzrok, tak bardzo rani mnie. Błagam, zrozum, że bić mnie nie musisz - na pewno nie tak, że aż cierpnie ci ręka. Pomyśl sobie czasem, że mnie zabija lekki klaps. Dziwisz…