Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 2 min czytania

Kochankowie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Miał swój własny Świat, upleciony z róż. Tam kochanka winne, swe ramiona kruche, pieściła słodkim podmuchem. Gdzie oczy czarne, swą dzikość znały, w spazmach rozkoszy, powieki nasuwały. Płonnym spojrzeniem, mdłym umysłem, cichą piosnkę grały.

Szaro-fioletowy dym pieścił ich ciała. Zapachem wonnym ich ośmielił. Tańczące figurki, w pocałunkach bieli, wiśniowe ślady zostawia.

Drogę do El Dorado znaleźli już. Podążają nią stale, brudząc swe nagie stopy, biegną w pośpiechu, nieczystości tak... Grzesznicy straceni, w swym piekle pogrążeni.

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Kochankowie — czytnik · opowiadania