Erotyka · 2 min czytania
"Kochankowie nocy"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
"Kochankowie nocy"
Słońce świeci,ptaki śpiewają, a oni w świetle dnia się ukrywają Ona siedząc przy książkach odlicza miniuty Dla niego ten czas wśród obcych zatruty
Gdy słońce się chowa -pomarańczowe niebo jaśnieje Niepokój w nich stopniowo sieje nerwowo oboje szukają gwiazd na niebie, by tylko znów mogli byc blisko siebie.
Noc zapadła,cisza wszędzie ,sen zatakował, a On się w ciemnościach schował i wyczekuje aż ujrzy ponownie ukochanej oczy Ona do niego w pośpiechu juz kroczy...
Znów są razem ogarnięci…