Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Religia · 2 min czytania

Kolęda z hipermarketu

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

To nie do wiary idą święta Kolęda w prostą pieśń zaklęta Dobiega uszu coraz głośniej Że właśnie teraz Bóg się rodzi I że ciemnościom kres nadchodzi Moja wątpliwość ciągle rośnie

Choć się rozglądam wokół czujnie Tę samą widzę nadal chujnię Tyle że półki w sklepach gną się Choć mógł ją kupić za złotówkę Gwiazdor w markecie skradł drożdżówkę I resztki lukru miał na wąsie

Do kas kolejki pełnych wózków Jakby niepewność kto po Tusku Kazała cukier już gromadzić Tumult i zaduch że nie zdzierżysz Jakbyś w remizie czy oberży Nad wdziękiem panny młodej radził

Panna tymczasem wali w kasę Z trudem przebrnęła trzecią klasę Lecz na tym ile płacisz zna się

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Kolęda z hipermarketu — czytnik · opowiadania