Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 6 min czytania

Kołysanka dla Nieznajomej..

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kołysanka dla Nieznajomej..

Kiedy dręczy Cię ból niefizyczny..

Ten dzień był jakiś inny, różnił się od poprzednich leniwych, letnich dni. Dziś odczuwała jakieś dziwne niepokoje, nie potrafiła usiedzieć w jednym miejscu, wciąż chodziła z kąta w kąt i nie potrafiła ogarnąć tych wszystkich chaotycznych myśli, które kłębiły się w jej głowie. Lecz najbardziej nie dawała jej spokoju „Kołysanka dla nieznajomej” Perfectu.

Bosa do mnie przyjdź..

Kiedy to wszystko stało się tak uciążliwe, że aż nie do wytrzymania, ubrała się i wyszła z domu. Powędrowała przed siebie, nie zastanawiając się nawet nad tym, dokąd zmierza. W pewnym momencie zdała sobie sprawę, że znajduje się w lasku otaczającym pobliskie stawy. Wyszła na łąkę i niesiona nagłym impulsem zdjęła buty i zaczęła tańczyć, stąpając lekko po miękkim dywanie traw. Brodziła w przyjemnie chłodnej wodzie, śmiejąc się do zdumionych kaczek. Zobaczyła z oddali mały mostek i zapragnęła na nim usiąść i podziwiać delikatne fale na przejrzystej powierzchni wody. Gdy tak biegła, wpatrując się w niebo, nagle potknęła się o coś na swej drodze, lecz przed upadkiem uchroniło ją czyjeś silne ramię, które nagle chwyciło ją w pół. Jak się okazało należało ono do uśmiechniętego młodzieńca, który już od dłuższego czasu obserwował figle tej niezwykłej rusałki.

Słuchaj, jak dwa serca biją..

Nieśmiało zatrzepotała rzęsami i zarumieniła się, co dodało jej jeszcze więcej uroku. On uśmiechnął się uspakajająco. Usiedli razem na mostku i wiele godzin spędzili na rozmowie. Spotykali się później wielokrotnie, poznając swe dusze, które zdawały się czekać właśnie na tę drugą. Piękny czas nastał w jej życiu, była dla kogoś ważna i komuś potrzebna. Mogła być szczera i powierzać mu wszystkie swe myśli i pragnienia. Cieszyło ją zaufanie, jakim ją obdarzył, byli dla sobie tak bliscy. Wreszcie miała kogoś, o kogo mogła się troszczyć, kto nadawał sens jej życiu.

Spytaj siebie, czego pragniesz..

Spotkania z nim wiele dla niej znaczyły, każdy jego list przechowywała niczym najcenniejszy skarb. Wreszcie mogła czuć się wolna i nie musiała udawać kogoś, kim nie chciała być, a do takiej roli zmuszał ją świat. Jej serce po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zaczęło bić i to bić dla kogoś. Nie potrafiła nazwać tego uczucia. Nie była to ani fascynacja, ani zakochanie. To było coś głębokiego, ale nie podejrzewała, że mogłaby nazwać to Miłością. Tak naprawdę nigdy jeszcze nikogo nie Kochała, więc nie miała pojęcia, co się wtedy czuje. Wolała być niczym sopel lodu, by nie cierpieć już nigdy więcej.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Kołysanka dla Nieznajomej.. — czytnik · opowiadania