Fantastyka · 1 min czytania
Kometa
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Z daleka od samego siebie, przyglądam się sobie uważnie. Nie jestem tym, kim mógłbym być i nie będę nigdy tym, kim jestem. Obdarty z nadziei i złudzeń dopalam resztki wiary w ciemnościach klęski i ciszy niemożności. Czas niebytu chciwie pożera marzenia, by wzmocnić moją potęgą tych, którym pełnie życia i marzeń spełnienie daje za nic lub za niewiele. Rozrywa mnie bezsilność…