Aktualności · 3 min czytania
konferencja prasowa PIS i "apolityczni"
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Na dzisiejszej konferencji prasowej PIS zadał kilka istotnych pytań: -Co znaczą słowa premiera Pawlaka że budżet jest w opłakanym stanie? -Jak to jest, że Polska skoro jest rzekomo zieloną wyspą Europy z przychodem dodatnim - zadłuża się coraz bardziej? -Jak to jest, że Polska zielona wyspa zamożności musi brać KREDYT na wypłatę emerytur i rent już w zimie tego roku, bo NIE MA ich z czego wypłacić? -Rząd zabiera się za uchwalanie budżetu na następny rok więc może warto byłoby odpowiedzieć, dlaczego zamiast opodatkować banki które nie ucierpiały na kryzysie (którego podobno nie było) w przeciwieństwie do zwykłych ludzi - dlaczego rząd znowu chce obciążyć najbiedniejszych? -Jak to jest, że akurat teraz, po powodzi, gdy osusza się domy i je odbudowuje rządowa firma podniosła w poszkodowanej miejscowości ceny energii o 30% (żeby ludzie którzy stracili dobytki osuszając domy stracili JESZCZE WIĘCEJ...) a planowane jest zniesienie ulg budowlanych... -Co rząd zrobił, aby pomoc powodzianom?
Dziennikarzy jednak nie interesują takie drobnostki. Pomimo kilkakrotnego upominania, że konferencja jest poświęcona uchwalanemu budżetowi, problemom finansowym państwa i powodzi padało wciąż jak bumerang tylko pytanie (HASŁO): Migalski. Jakaż to straszna tragedia, że PIS wyrzucił Migalskiego za atakowanie swojej własnej…