Romans · 1 min czytania
Koniec
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szaleństwa mego nadszedł kres, Muszę uspokoić się. Porzucić mętne marzenia I zacząć mysleć realnie. To co było Już się skończyło Znowu szara rzeczywistość Bez nadzieji na świetlaną przyszłość.
Czasami jeszcze wspominam Tamte dni, Pełne szczęścia i radości, Tylko tamte zamazane wspomnienia Zostały z naszej wielkiej miłości. Nie pomogły prośby, błagania, łzy,