Inne · 3 min czytania
Koniec początkiem
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
'Koniec początkiem'
Tak lekkie coś, i tak nietrwałe, wypadło z łapy, i gdzieś się toczy; ciało zastygło! i śledzą oczy - gdzie się potoczy dzieciątko małe? ;
Byle nie wylać, choć ręka drży, nowego kieliszka, na do widzenia - to było, kurwa!, do przewidzenia; ten bełkot, rękoczyn, i krzyki, i łzy... :
Raz kartą do gry, a raz kredytową, się węszy po ścieżce nieśmiertelności - gdy niknie droga ku szczęśliwości, nadzieją się idzie, i w mur tłucze głową... ;
Tak ważne coś, jak ja i ty, zasnęło cicho, niepostrzeżenie; z nami odeszło senne marzenie: już nieistotne... - jak nigdy my... :
Część 22 / 2
--
Choć marniał obraz gdy ramy nie było, i ostro ciął ozór za krzywe spojrzenie - nieważne czy było, czy się roiło; bez końca się biegło za swoim cieniem...
I brodząc nocą bezksiężycową, snem wciąż pijany, od ściany do ściany, bełkocząc bez sensu swą nowomową, szukając siebie, w snach zapomnianych...
bywało się tu, i było się tam, i patrząc na ludzi - duchy widziałem: tak bardzo inny, tak bardzo sam, choć…