Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

psychologia · 6 min czytania

KOPERTA

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

KOPERTA

Konkurs prozatorski; trzy opowiadania o dowolnej tematyce … Wysłać na podany adres, godło z adresem … pitu, pitu, znana procedura. Miałem już dwie, całkiem zgrabne, odpowiadające mojemu temperamentowi, opowieści, może banalne i w treści, i w formie, lecz cóż, to tylko lokalny konkurs, nie eliminacje do nagrody Nobla. Tylko …. Potrzebne jest trzecie opowiadanie … Tylko … Ale gdzie ono jest? …. Kurczaki! Nie ma, nie ma, nie ma … Kurczaki, niech to będzie najbardziej trywialna opowiastka bez morału ….

A może wyciągnąć rodzinne fotki? Wspomnienia są przecież kołem zamachowym teraźniejszości … Odrzuciłem jednak myśl o wspominkach; nie, nie tym razem. Powód był jednoznaczny: nie chciałem, aby kochani wujowie i kuzyni mieli przyczynek do wygłaszania zdań typu Jak wziąłeś na warsztat naszą rodzinę, to teraz płać tantiemy! Nie, nie tym razem. Sąsiedzi od czasu do czasu przekazywali jakoweś historyjki, mniej lub bardziej świadomi, że jestem literatem. Nie mogłem jednak w tym momencie przypomnieć sobie ani pół zdania z takich osiedlowych klechd, po prostu czarna dziura! Pozostały jeszcze wiadomości. Tak, proszę państwa, przekazywane co godzinę wiadomości. Programy informacyjne są kopalnią wiedzy o człowieku, o jego naturze …. Ot chociażby ta: Pan X. zbudował w swoim garażu samochód z zapałek. Samochód był wyposażony w silnik fiata UNO. Dwuzdaniowa informacja, a ile daje wiadomości o tym człowieku: po pierwsze – ma facet wyobraźnię; po drugie- prawdopodobnie nie pali papierosów; po trzecie- w kuchni używa elektrycznej maszynki; po czwarte-jeśli ma żonę, jest ona wyrozumiałą kobietą …. Nie powiem, dobra gimnastyka dla umysłu; ale jaką historyjkę wymyślić dla tej wiadomości? Jak ją sprzedać czytelnikowi? Przez chwilę wpatrywałem się w zgaszony ekran telewizora.

Zadzwonił telefon ….

Odłożyłem słuchawkę, uśmiechnąłem się: co kobieta, to kobieta …Ula, Ula, Ula … Kochana Ula … Zapomniałem o konkursie prozatorskim, miałem zamiar wyjść na miasto. Ula, Ula, Ula …

…………

Stał w najciemniejszym zaułku korytarza. Bardziej przeczuwałem jego obecność, niż go widziałem. -Dzień dobry, hallo, proszę pana … Nie odezwał się. Zamknąłem drzwi windy i ruszyłem w jego kierunku. Byłem tuż, tuż przy ścianie: dłonią poszukałem kontaktu. Rozbłysło matowe światło. Mężczyzna nie poruszył się. - Dzień dobry … Dopiero teraz zauważyłem w jego prawej dłoni białą kopertę i jak zaciekawione dziecko zapytałem: - Co to jest? Wtedy stało się coś, czego nie przewidziałem: mężczyzna oddał mi kopertę, wyminął mnie, i zaczął iść ku…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
KOPERTA — czytnik · opowiadania