Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 3 min czytania

Korona

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Świat bez zawiści, byłby pięknym światem, Ale pozbawionym jakiejś części, pomyśl więc zatem Czy wolisz być pasterzem wśród baranów, czy katem? Weź ołówek i zapisz tę datę, to dzień bez miłości, Bez zrozumienia, pełen złości i cierpienia. Wypełniony cynizmem, przeciwieństwo zapomnienia. Bolą oczy od patrzenia, ale tacy są ludzie. Wierzą każdej obłudzie, mieszają się w życie cudze. Nikt tu nie chce się zatrzymać. Choć już nie może patrzeć, Kolejną ofiarę będzie zarzynać, śladów nie można już zatrzeć. Do świadomości nie dasz rady już dotrzeć. Moralność zniknęła, nim zdążyłeś spojrzeć w tamtą stronę. Reagujesz, ale nie masz czasu na obronę. Prędzej zdechniesz, niż zdobędziesz koronę. Wśród nich nigdy nie będziesz mistrzem. Nie chcesz się narzucać, a i tak stajesz się pośmiewiskiem, to już wiem. Okraszają cię nowym przezwiskiem, Wyjeżdżają do ciebie z chamskim pyskiem. Bezczelni i bezlitośni. Będą cię nachodzić i straszyć. Nie słuchali rodziców, gdy mówili, że mogą ogniem się poparzyć! Teraz wielką szramę mają na twarzy. Czekają na owacje za swoje czyny. Ty wiesz, kto ma rację, ale i tak

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Korona — czytnik · opowiadania