Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

hobby · 2 min czytania

Kości losu 11

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Musiało być po czwartej. Słońce przestało prażyć tak mocno. Na niebie świeciła samotna gwiazda. Zaraz, zaraz, gwiazda? Chłopiec poderwał się z wielkiej połaci mchu na której spał. Był w środku bujnego lasu. Obok było jeziorko w którym pływały małe żółwie. Przez drzewa można było dostrzec wieżę stojącą w oddali, była z szarego kamienia. Chyba. Czy to piorun sprawił, że dzieciak się tu znalazł? Wieża jego ojca, jego dom i podwórko w kształcie litery L gdzie to wszystko się podziało? Ryba wyskoczyła z jeziorka i jak za sprawą magii wykonała piękny obrót w powietrzu, po czym spadła do…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Kości losu 11 — czytnik · opowiadania