filozofia · 1 min czytania
KOŚCI ZOSTAŁY RZUCONE
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
KOŚCI ZOSTAŁY RZUCONE
Wspólny nas nawet moment tu sprowadził, na ceremonię naszą tylko, dla nas, ksiądz będzie zaraz długo, słodko słodził, potem już korowodem, razem, pod las.
Gdyby w zdradliwej, co z piekła, sekundzie, ja więcej choć trochę, ty choć trochę mniej, gdyby tchu nie poddać w tak wczesnej rundzie, deszcz by łez nie lał, trumny niosło się lżej.
A tak najdroższa, znowu ramię w ramię, jak rok temu w marcu, czwarty, pamiętam, ty w weselnej sukni, pięknie kochanie, na mnie frak…