Inne · 1 min czytania
Kostnica
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Cztery białe ściany i szpitalne łóżko, Głowa dziecka przykryta poduszką, A z pod spodu słychać cichutki płacz, Boże! przed śmiercią ocalić ją racz, Wychudzone rączki obejmują misia, Była to dziewczynka - na imię Krysia, Obok stoi wieszak, na nim kroplówka, A w ręku lekarza wysoka łapówka, Po trzech operacjach rana zabliźniona, Lecz Krysia do końca nie będzie wyleczona, Już na pamięć zna szpitalne korytarze, Z chorymi…