Filozofia · 1 min czytania
kot pierdnal...- miniaturka nr.3
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pies zawyl. Kot pierdnal. Bucik sie rozwiazal.
Lokaj zawolal na swojego pana i pocalowal go w dupe. Pan usmiechnal sie z lekka i dal lokajowi do zrozumienia, ze posunal sie tym razem za daleko. - Alez Panie! - obuzyl sie sluga - nie moglem sie powstrzymac! - Dobrze juz dobrze - spusil z tonu gospodarz. - Ale na drugi raz nie chce