Biografia · 2 min czytania
Kotek
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Każdy z nas ma swojego ulubionego zwierzaka: pieska, jaszczurkę, czy złotą rybkę. Ja miałam takiego pupila wczoraj wieczorem. Była to kotka- dachowiec, nazywała się Hera, chociaż wszyscy wołali na nią Kicia, albo Kocia. Dostałam ją w drugiej klasie podstawowej. Była mała, może nie miała kilku miesięcy, ale z pół roku tak. Wtedy mieszkałam jeszcze na Rubinkowie. Gdy ją przynieśliśmy do mieszkania obwąchiwała wszystko. Miała swoje kąty, w których spała. Najlepsze w niej było to, że nas kochała, a my ją. Teraz od jakiegoś miesiąca mieszkamy z babcią w czwórka w jednym pokoju. Ojciec w Anglii,a jego matka przesyła mamie alimenty. Nie pamięta nawet ile mamy lat(ja i moja siostra). Siedem lat temu przed wyjazdem wmawiał nam, że wyjeżdża na tydzień może dwa. Trzy pierwsze lata się nie odzywał. Później przyjechał…