Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przygoda · 2 min czytania

Kotolandia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Z życia do Kotolandii jedzie się tramwajem, a potem odrobinę trzeba iść, w chodzie świadczącym o odpowiednim dochodzie. Tak proszę państwa, z rychłym nastaniem wiosny budzą się koty i byłem w tym miejscu, gdzie chodzą one w butach z nadzwyczajną butą. Za wódkę robił sok jabłkowy, a za kobiety, kociary. I kociło się nowe życie, pan o sumiastych wąsach rześko przeklinał, pani minę miała zniesmaczoną, lecz czworonogi zażegnywały rodzący się konflikt. Kobiety po drugiej stronie pokoju ujmowały mnie swoimi niekończącymi się zachwytami dla kocich wygibasów. Gargantuiczny wiatrak wydmuchiwał pierwsze oznaki wcale niepośledniej miłości od figlującej pary. Nienawiść tylko na krótkie momenty przemykała się po stoliku pod postacią rudej sierści i wbijała swoje ostre igiełki w naskórek. Kobieta której słuchałem, zaczęła wydawać z siebie dźwięki…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Kotolandia — czytnik · opowiadania