Historia · 1 min czytania
Krasnal
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wstałem około piątej, czyli o wiele wcześniej niż zwykle. Obudziłem się z własnej woli, gdyż sen, który śniłem, był wyjątkowo elegijny. Powinno dać mi to do myślenia, ale nie dało. Włożyłem na siebie krótkie skórzane tyrolskie spodnie i czerwony kaftanik zapinany na jeden guzik. Następnie poszedłem do kuchni żeby zrobić sobie mocnej kawy. Smakowała wyśmienicie i natychmiast postawiła mnie na nogi. Później chwilę czytałem, wyczesałem brodę, posłuchałem radia i w końcu zacząłem się zbierać